niedziela, 24 listopada 2013

TAG-7 Grzechów głównych

Dziś coś troszkę innego. Zapraszam do zabawy i odpowiedzi w komentarzach drodzy czytelnicy z poza strefy blogów;)
Oto moje odpowiedzi na 7 grzechów głównych;)

1.Chciwość. Najdroższy i najtańszy kosmetyk jaki posiadasz.

Musiałam przejrzeć kufer bo nie pamiętam.
Najdroższy-Myślę że Fixer Spray Kryolan... około 90zł
Najtańszy- mały zmywacz do paznokci z Isany około 4 zł...

2.Gniew. Których kosmetyków nienawidzisz, a które uwielbiasz ? Jaki kosmetyk był najtrudniejszy do zdobycia?

Nienawidzę podkładów Loreal True Much o którym zrobię osobną notkę „5 bubli kosmetycznych” i kremów z Avon po których szczypią mnie oczy.
Uwielbiam szminki od Avon w nowych opakowaniach z okienkami i moje korektory pod oczy z Collection.
Najtrudniejszy do zdobycia był dla mnie płyn do czyszczenia pędzli z MAC'a za 7,5 funta około 38zł dostępny tylko na Duty Free na lotnisku. Normalnie kosztuje 60zł...


3.Obżarstwo. Jakie produkty kosmetyczne są według Ciebie najpyszniejsze?

(oczywiście pod względem zapachu) jest Mus czekoladowy z truflą od Avon i peelingi do ciała Soap & Glory;)

4.Lenistwo. Których produktów nie używasz z lenistwa?

Są to balsamy redukujące cellulit...

5.Duma. Które kosmetyki dają Ci najwięcej pewności siebie?

Największą pewność siebie daje mi zakrycie moich cieni pod oczami i niedoskonałości czyli będą to korektory pod oczy z Collection i korektor w sztyfcie z Revlon Photoready i do tego mocne oko, czyli Eyeliner żelowy to moje must have żeby czuć się w miarę pewnie. Oczywiście nic mi nie daje takiej pewności siebie jak pełny makijaż i ładny ubiór.


6.Pożądanie. Jakie atrybuty uważasz za najatrakcyjniejsze u płci przeciwnej?

Zdjęcie wystarczy?? ;D



To spojrzenie....














i to ciało ;P









7.Zazdrość. Jaki kosmetyk najbardziej lubisz dostawać w formie prezentów?

Przydatny i przemyślany;)



Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was tagiem, czekam na Wasze odpowiedzi, a TAGUJĘ wszystkich, którzy mają ochotę zdradzić kilka grzesznych szczegółów.
Zapraszam do zabawy! :)


wtorek, 19 listopada 2013

Makijaż cieniami Loreal

Cześć dziewczyny,
tak jak wam obiecałam wykonałam dla was prosty makijaż cieniami Loreal.
Zajęło mi to sporo czasu ponieważ ostatnio nie mam weny na nic, ani na makijaże, ani na obróbkę zdjęć, ani na pisanie...Jest to chyba spowodowane tym że nie mogę znaleźć nowej pracy (jakiejkolwiek) co przekłada się też na moje życie osobiste bo ciągle chodzę zmartwiona i rozdrażniona...w dodatku moja dotychczasowa praca nie sprawia mi satysfakcji i ciągle prześladuje mnie uczucie że się marnuje, to też wpędza mnie w gorszy nastrój i frustrację...

ale do rzeczy....

Oto cienie dla przypomnienia


i makijaż nimi wykonany, bardzo prosty do zrobienia.


Makijaż oczu:

-korektor pod oczy Collection kolor 03 Medium
- wewnętrzny kącik cień Inglot 142 AMC Shine (namiętnie przeze mnie używany), środek powieki cień      Loreal Color Infaillible 036 Naughty Strawberry, załamanie powieki cień Loreal Color Infaillible 037  Metallic Lilac
-żelowy eyeliner Meybelline black
- tusz do rzęs MaXfactor 2000 Calories

Mam nadzieję że się podoba.

Do zobaczenia wkrótce, całuje was;*


wtorek, 12 listopada 2013

TAG- moje odpowiedzi w zabawie;)

 Dzisiaj zostałam otagowana przez ALIENKA z bloga http://dziewczynaaliena.blogspot.com :) Dziękuję za nominację do Liebster Blog, który jest moim pierwszym tagiem.





" Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogerów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował. "

Oto moje odpowiedzi na pytania:
1. Jaki jest Twój najdroższy kosmetyk?
2. Czym dla Ciebie jest szczęście?
3. Szpilki czy trampki?
4. Jaki jest Twój wymarzony zawód?
5. Rower czy samochód?
6. Co sądzisz o operacjach plastycznych
7. Masz milion złotych, co z nimi robisz?
8. Jaki jest Twój ulubiony trik kosmetyczny?
9. Twój ulubiony zapach to...
10. Odważyłabyś się skoczyć na bungee?
11. Czego spodziewałaś się po pisaniu bloga?

1.Do makijażu-będzie to chyba kółko korektorów z Kryolana, natomiast do pielęgnacji cery....nie mam, używam drogeryjnych kosmetyków w standardowych cenach, nic co by mogło zabić ;]

2. Szczęście jest to dla mnie świadomość tego kim jestem, poczucie własnej wartości, postępowanie według mojej hierarchii wartości, życie zgodne z samym sobą, ciągłe rozwijanie się w ważnych dla mnie dziedzinach, samorealizacja, niezależność, brnięcie do celu, to jest dla mnie szczęście.


3. Szpilki


4. Wizażysta ale to już nie marzenie tylko rzeczywistość ;) Ewentualnie projektant postaci do bajek/animacji.


5.Samochód najlepiej z ponad 2,5 litrowym silnikiem lub V8;)


6.Jeśli to korekta a nie zmiana to okey. Mniej znaczy więcej


7.Remontuje mieszkanie, otwieram własną firmę, resztę inwestuję lub odkładam na wysoki procent.


8.Podkreślanie brwi cieniem który nagle sprawia że "mamy twarz"


9.Kate Moss by Kate Moss


10.Tak


11.Że będę miała na to więcej czasu i więcej czytników a przede wszystkim że kogoś zainspiruje do malowania się częściej niż na wesele lub imprezę.

.
;)

Do zabawy zapraszam:


Moje pytania to:
1.Co jest dla Ciebie najważniejsze w makijażu??
2.Nauka makijażu na kursie wizażu czy przez You Tube??
3.Jaki jest Twój wymarzony zawód??
4.Czym dla Ciebie jest szczęście??
5. Twój styl ubierania się to??
6.O czym chciałabyś poczytać na blogu takim jak ten??
7. Czego chciałabyś spróbować w życiu??
8.Co mogłabym zrobić aby lepiej czytało się mojego bloga??
9.Co jest Twoim największym atutem??
10.Twój ulubiony kosmetyk makijażowy i do pielęgnacji??
11.Czym dla Ciebie jest pisanie??

Życzę miłej zabawy;)






poniedziałek, 4 listopada 2013

Zakupy z Wielkiej Brytanii część I

Witajcie!
Mała króciutka notka.
Chciałam zaprezentować kilka rzeczy kosmetycznych i nie kosmetycznych jakie zakupiłam na wyspach;)
2,3 razy do roku odwiedzam rodziców w UK i zawsze przywiozę coś fajnego czego niestety nie ma w PL.

Pierwsza rzecz z której jestem najbardziej zadowolona to korektory pod oczy;)




Legendarny, i naprawdę świetny. Już wytestowany.
Collection Lasting Perfection Concealer.
Kupiłam trzy. Dwa w kolorze 03 MEDIUM i jeden 01 FAIR. Używam od kilku dni a już wiem że jest moim ulubionym. Formuła kremowa. Produkt nakładany pacynką jak z błyszczyka.
Ulatniają się tzn. delikatnie ciemnieją.








                     Dostępne kolory.
                     01 Fair
                     02 Light
                     03 Medium
                     04 Deep












Drugi równie dobry korektor to Pure cover Mineral od Meybelline.
Odcienie kupiłam w kolorze 02 Natural. Trochę jaśniejsze niż potrzebuję ale innych nie było. Za dwa funty stwierdziłam ze przydadzą się do kufra do makijaży modelek;)







Następne są cienie z Loreal kupione też ze względu na fajną cenę a i pigmentacja jest bardzo mocna, bardzo ładnie odbijają światło. 
Pięknie prezentują się na powiekach, wykonam nimi makijaż dla was ;)





 NA KONIEC COŚ NIE KOSMETYCZNEGO







...UDAŁO MI SIĘ...










...KUPIĆ.....










...KOLOROWY....










.....PŁASZCZYK.... !!!









Więcej rzeczy pokaże wam w grudniu ponieważ nie zdążyłam odprawić swojego bagażu  i musiał zostać w UK.

Pozdrawiam!



niedziela, 20 października 2013

Hallowen'owa luźna propozycja

Makijaż wykonany kosmetykami które mam w domu.



Zaczęło się niewinnie ;)

Coś a la wampirzyca


a skończyło się na Jokerze ;]


Może kogoś zainspiruje na imprezkę hallowenową ;)

Makijaż wykonałam kosmetykami:
-podkład trochę jaśniejszy niż zwykle używam Meybeline Affinitone Opal Rose 09
-puder sypki IVORY od Avon (naprawdę mnie przybladził)
-na oczy czarna kredka Loreal
-czarny matowy cień Calvin Klein
-na łuku brwiowym czerwony cień INGLOT MF 100
-brwi czarny matowy cień Calvin Klein
-cienie pod oczami i konturowanie twarzy czarnym cieniem Calvin Klein
-usta szminką Ultra Colour Avon kolor Oxford Wine pomieszany ze szminką Rimel London numer 10 by Kate 


Pozdrawiam,
buźka;*




piątek, 11 października 2013

!! DARMOWY perfum LUXE PREMIERE- ZGARNIJ GO!!

2 KROK.
Udostępnij ten post na swojej tablicy Facebook'a z dopiskiem:
!!DARMOWY perfum LUXE PREMIRE- ZGARNIJ GO !!

Post możesz opublikować na dwa sposoby.
a) naciskając ikonkę Facebook'a na dole postu i w treści statusu dopisując powyższy dopisek. 
b)skopiować adres posta z paska strony u góry i wkleić w swoim statusie, dopisując nad wklejonym        adresem strony powyższy dopisek.

3 KROK.
Napisz w komentarzach do postu (tak, tam niżej w białym okienku) i odpowiedź na pytanie:
Jakie jest Twoje najpiękniejsze wspomnienie związane z jakimś zapachem?
Pod odpowiedzią na pytanie podaj link do swojego profilu na Facebook'u, abym mogła Cię odnaleźć.

Osoba spełniająca podane warunki z najlepszą odpowiedzią zostanie obdarowana perfumem 
LUXE PREMIRE.

Perfum jest jeszcze nie dostępny w katalogu-zgarnij go już dziś, bądź pierwsza!!
Jego cena katalogowa to 100zł
Pojemność 50ml
Nuta zapachowa:
kategoria kwiatowo-szyprowa
magnolia, jaśmin, gardenia

Rozdanie trwa od 11.10.2013 do 18.10.2013

POWODZENIA!!


* jeśli ilość uczestników nie przekroczy 5 osób rozdanie zostaje anulowane.

czwartek, 10 października 2013

Trendy makijażowe jesień 2013

Witam, drogie dziewczyny ;)
Tematem dzisiejszego postu są makijaże na naszą piękną jesień. Zaprezentowałam dziś dwa z kilku trendów.
 Skąd te trendy się biorą??
Otóż przedewszystkim z wybiegów, pokazów mody.  Możemy podziwiać na modelkach odjechane makijaże, czasopisma kolorowe przedstawiają nam piękne zdjęcia z takowych pokazów i na potrzeby czytelników przerabiają je na wersje bardziej "do noszenia".
Dziś pokazuję dwa które przypadły mi najbardziej do gustu ;) Pierwszy zdecydowanie mój faworyt to jesienne fioletowe Smokey;)
Fiolet ma to do siebie że podkreśla nie tylko zielone oczy.
W przypadku niebieskich ładnie pogłębiają ich odcień, a przy piwnych dodatkowo podkreślają złociste refleksy. Fiolet jest uniwersalny. Dziś nosimy go także NA DZIEŃ!
Liczy się kolor i błysk. Stawiamy na metaliczne, perłowe cienie które pięknie opalizują na powiece ;)

Oto moja propozycja makijażu na zakupy z przyjaciółkami.





Myślę że pięknie podbija kolor mojej tęczówki. Czuję się w nim wyśmienicie ;)

Drugim trendem są...
FIOLETOWE USTA i delikatny makijaż oka. W tym sezonie kontur ust nie musi być ostry jak żyleta. Może być delikatnie rozmazany. Liczy się soczysty kolor i symetria ust;) Co wy na to?? ;)
Jak dla mnie bardzo romantyczny i zmysłowy look na jesienną randkę;)



Użyłam tutaj naprawdę genialnej czerwono fioletowej szminki w kolorze Oxford Wine z nowej serii Avon;) Jest przyjemnie mokra i długo utrzymuje się na ustach nawet podczas jedzenia ;)



Mam nadzieję że podobają się wam moje propozycje i zapraszam do śledzenia bloga ;)
Pozdrawiam!



wtorek, 8 października 2013

ANEW CLINICAL-E DEFENCE Recenzja kremu

Witam was wszystkich;)
Dziś mała recenzja która zapowiedziałam niemalże miesiąc temu., tak szybko zleciało.
Otóż na konferencji Avon dostałam w demo pełno wymiarową wersję kremu
ANEW CLINICAL E-DEFENCE.
Po wyjęciu go z kartonowego opakowania, ukazała mi się ładna niebieska buteleczka z przeźroczystą zatyczką i ekskluzywną srebrną pompką. Krem ma 30ml, dołączona instrukcja.



Oto co obiecuje nam producent:

NATYCHMIAST:
-odżywia, koi i nawilża skórę
-zapewnia barierę ochronną przed czynnikami środowiskowymi

W 2 TYGODNIE:
-sprawia, że skóra odzyskuje zdrowy wygląd
-wyraźnie redukuje efekty starzenia się skóry, zmarszczki, przebarwienia, etc.
-redukuje zaczerwienienia skóry

W 4 TYGODNIE:
-wyraźnie naprawia nawet głębokie zmarszczki
-redukuje widoczność przebarwień także tych, które miałaś od wielu lat.

Oto moje wrażenia po zastosowaniu kremu. 
Dlaczego postanowiłam go wytestować i stwierdziłam że może być to coś dla mnie.
Ogólnie ostatnimi czasy miałam problem z dziwnymi guzami na policzkach, które wydawały się pryszczami ale po ściśnięciu nie dało się ich wycisnąć i bardzo bolały. Po ich naruszaniu, skóra robiła się czerwona i taka niestety zostawała na dobre 2 tygodnie....byłam załamana ponieważ pod makijażem było widać wypukłość i to nie małą...
Zaczęłam stosować Anew E-Defence i już po dwóch dniach zaczerwienie zmalało o 1/3, było widać z dnia na dzień jak zaczerwienienia znikają. Skóra stała się gładka jak aksamit...miałam wrażenie że jakąś przyjemna powłoczka otula moją skórę twarzy. W tej chwili używam kremu ponad 3 tygodnie, dołączając tydzień temu krem na noc z tej samej serii. Kolor cery znacznie się wyrównał, guzy zniknęły a zaczerwienia po nich stały się blade.
Ogólnie oceniam krem bardzo pozytywnie. Jestem zaskoczona jego szybkością działania.

ZALETY KREMU MOIM ZDANIEM:
-szybkie działanie
-skuteczność
-cena
-uniwersalność
-dla kobiety w każdym wieku ale myślę ze minimum to 20+
-nadaje się pod makijaż
-wydajny, wystarczy jedna lub półtorej pompki na jednorazową aplikacje.
-nie tłusty

WADY KREMU:
-śmierdzi (jak dla mnie psią karmą)

Mam nadzieję że wyczerpałam temat. Jeśli macie jakieś pytania piszcie w komentarzach;)

Pozdrawiam!

sobota, 21 września 2013

Metamorfoza z makijażu dziennego w wieczorowy

Cześć dziewczyny!
Postanowiłam dodać mały przerywnik;D
Zrobiłam dla was transformację mojego dziennego makijażu do pracy w coś bardziej na wieczór.





Podstawowa wersja na dzień zawiera:

Oczy:
-baza pod cienie INGLOT
-cień bazowy na górnej powiece, Bourjois Paris Intense 03
-korektor pod oczy Maybelline Dream LumiTouch kolor 03 SAND
-rozświetlony kącik oka cieniem INGLOT AMC SHINE 120 lub AMC SHINE 142
-czarny żelowy eyeliner Maybelline
-czarny tusz MaXfactor 2000 Calorie na góre i dolne rzęsy
Twarz: 
-krem ANEW Clinical E-DEFENCE
-baza Avon Magix
-podkład Avon Ideal Flawless  kolor Medium Wheat
-róż do pilczków Sleek Make Up Lace 367 kolor Crochet ( na zdjęciu) lub częściej Golden Rose  Terracotta 08
-rozświetlasz Sleek Make Up Light
-puder prasowany Rimmel Stay Matte kolor Transparent







Wersja wieczorowa powiększająca oczy zawiera dodatkowo:

-rozświetlony kącik oka cieniem INGLOT AMC SHINE 120 lub AMC SHINE 142 dołożony AMC SHINE 111
-nad ruchomą powiekę żurawinowy cień z paletki Sleek Make Up Storm przyciemniony w zewnętrznym kąciku brązowym cieniem INGLOT DOUBLE 465
-pod łuk brwiowy rozjaśniony matowym beżowym cieniem INGLOT MATTE 351
-linia wodna pociągnięta czarną tłustą kredką L'oreal
-dolna powieka pociągnięta cieniem INGLOT PEARL 407 do podbicia koloru tęczówki
-twarz wykonturowana bronzerem Sleek Make Up Light
-szminka AVON kolor Latte

Postaram się dodawać więcej makijaży, zwłaszcza tych podbijających kolor tęczówki, ponieważ jest to ostatnio dla mnie priorytetowe zagadnienie ;)

Jeśli chcecie jakieś makijaże, piszcie !!
Pozdrawiam.





Nowy MAKE-UP Trendy już jest mój ;) a w nim specjalny prezent o którym napisze już niebawem ;)


sobota, 14 września 2013

KONFERENCJA AVON 2013- RELACJA

Cześć drogie dziewczyny!
Po długiej, długiej przerwie wreszcie mam chwilę aby coś napisać;)
Bardzo, bardzo mocno chciałam podzielić się z wami moimi emocjami związanymi z konferencją Avon na której byłam pierwszy raz.
Było to niesamowite przeżycie, bardzo inspirujące i motywujące do dalszej pracy.
Ale o co w ogóle chodzi z tą całą konferencją, o co taki hałas.
Otóż, raz w roku w kwartale 4 jest organizowana taka konferencja dla „najlepszych” Liderów Sprzedaży, Starszych Liderów, Menagerów i Starszych Menagerów Sprzedaży Okręgowych Menagerów Sprzedaży celu nagrodzenia tych naprawdę najlepszych, pracowitych osób oraz zapoznania się z nowościami na katalogi świąteczne. Poznajemy także „wsparcie” czyli narzędzia sprzedażowe które będą nam pomagały zdobyć jak najwięcej klientów i nowych konsultantek.





Jestem taką osobą która lubi nowe doświadczenia, wycieczki więc szczególnie ten wyjazd był dla mnie atrakcyjny i pełen emocji. Potraktowałam to też w charakterze docenienia za zaangażowanie ;)
Gdy przyjechałyśmy na miejsce, miałyśmy godzinę aby napić się kawy, zjeść kilka dobrych ciastek pooglądać sobie nowości na następne katalogi. W gablotach można było zobaczyć nowe kosmetyki, gadżety, na manekinach nowe kreacje i akcesoria oraz nowości zapachowe których Avon przygotował sporo.










Później przeszliśmy do środka sali. Na pierwszej części konferencji dziękowano nam za zaangażowanie, za wyniki i gratulowano osiągnięć. Najlepsze osoby w różnych kategoriach otrzymywały prezenty.



Po pierwszej części zjedliśmy Lunch, aby z pełnym żołądkiem zasiąść do części drugiej tej przyjemniejszej moim zdaniem;) Czas umilały nam występy zespołu MEZO. Avon zaprosił też na scenę jedną z ambasadorek akcji „Avon kontra rak piersi” Anetę Zając, znaną z serialu „Pierwsza miłość” odtwórczynie roli Marysi.



 Można było też posłuchać ciekawych rzeczy o makijażu od Hani Knopińskiej słynnej vlogerki o nicku „DigitalGirl13” oraz prezenterki programu „Mistrzyni Makijażu” z programu TLC. Zostało ona makijażystką marki AVON z czego bardzo się cieszę bo ją bardzo lubię.



Poznaliśmy nowości zapachowe następnych katalogów 14, AVON INSTINCT której twarzą jest Megan Fox oraz nowego zapachu na katalog 16 PREMIERE LUXE. Dowiedzieliśmy się też wiele o naszej nowości do pielęgnacji cery ANEW CLINICAL- E DEFANCE.

Na ostatni ogień poszedł zespół Golec uOrkiestra. Paweł i Łukasz Golec oraz ich rodzina zostali twarzami katalogu 17!! Czy to nie jest super??




Później nastąpiła godzinna przerwa na ciasto i na odebranie nowości demo, które niżej wam zaprezentuje. W paczuszce każdy otrzymał krem Anew Clinical e Defance, wodę preferowaną Premiere Luxe, Avon Instinct, otrzymaliśmy też po jednym katalogu 15 i 16 wraz z ofertami Demo. Do pakietu dorzucono też specjalne „koło prezentowe” które pomoże konsultantce i klientce lepiej ustalić wybór odpowiedniego prezentu świątecznego. 




Później wszystkie chciałyśmy autograf lub zdjęcie z Łukaszem i Pawłem Golec oczywiście;)



Po przerwie na sam koniec czekał nas koncert zespołu DEMONO;D

Czy to nie jest extra?? ;)
Naprawdę bardzo bardzo mi się podobało, świetnie bawiłam się z kadrą AVON, z gwiazdami show biznesu, dziewczynami ze swojego okręgu za co bardzo wam dziękuję;)
Było to naprawdę ciekawe doświadczenie i z całą pewnością zrobię dużo żeby pojechać na taką konferencję za rok, chociażby bo to aby zainspirować moje konsultantki do rozwoju z firmą Avon która naprawdę nas docenia i dzięki której każda z nas czuję się wyjątkowa i ważna, która wychodzi nam naprzeciw każdego dnia a przede wszystkim która sprawia że jestem dumna z tego że jestem konsultantką i Liderem Sprzedaży AVON;)

Już dziś zaczynam dla was test naszego nowego kremu Anew Clinical E-Defance




krem obiecuje:

NATYCHMIAST:
-odżywia, koi i nawilża skórę
-zapewnia barierę ochronną przed czynnikami środowiskowymi

W 2 TYGODNIE:
-sprawia, że skóra odzyskuje zdrowy wygląd
-wyraźnie redukuje efekty starzenia się skóry: zmarszczki przebarwienia etc.
-redukuje zaczerwienienia skóry

W 4 TYGODNIE:
-wyraźnie naprawia nawet głębokie zmarszczki
-redukuje widoczność przebarwień także tych, które miałaś od wielu lat

Po upływie tego czasu napiszę wam jakie krem przyniósł efekty ;)

Dziękuję za poświęcony czas, pozdrawiam mam nadzieję że przekazałam wam troszkę pozytywnych emocji;*



„To jest firma, która
dostarcza tusz do rzęs, ale i zapewnia środki do życia,
która walczy ze zmarszczkami, ale i prowadzi batalię z rakiem piersi,
która wie, że piękne usta to skarb, ale też otwiera usta i zabiera głos
w sprawie walki z przemocą w rodzinie oraz niezależności finansowej kobiet,
która nie tylko dostarcza piękno wprost do drzwi, ale też 
te drzwi otwiera szeroko na świat,
która wspiera 6,4 miliona Konsultantek w ponad 100 krajach.
To jest właśnie AVON.
Firma, która od 125 lat utożsamia się z urodą,
innowacjami, optymizmem
i przede wszystkim działaniami na rzecz kobiet.”